|
» Torebka, dzieło sztuki czy praktyczny dodatek ?
Torebka, torba, worek, plecak, kopertówka, klasyczna, sportowa, wesoła, elegancka czy też skórzana… każda z nas wie, że to najważniejszy dodatek do kobiecego stroju. Bardzo często bez niej czujemy się jak bez ręki, czegoś nam brakuje. No bo gdzie trzymać te wszystkie niezbędne rzeczy?... Nie mówię o dokumentach, portfelu czy kluczach, ale telefonie, rajstopach na zmianę, kosmetykach, notatnikach, lekarstwach, przeróżnych talizmanach na szczęście, zdjęciach, trzech parach okularów przeciwsłonecznych… Długo mogłabym jeszcze wymieniać, bo przecież torebka damska jest swego rodzaju osobistym dziennikiem i pamiętnikiem właścicielki. Skrywa jej najskrytsze tajemnice, upodobania i jest, wbrew pozorom, bardzo intymną częścią garderoby.
Nudna torebka ? Nie ! Damska torebka w ostatnim czasie ze względu na obowiązujące w modzie trendy przejęła funkcje torby, walizki, które muszą pomieścić naprawdę niewyobrażalne (zwłaszcza dla mężczyzn) ilości przedmiotów. A do tego wszystkiego powinna jeszcze pasować do butów, stroju, pory dnia i sytuacji. A może odwrotnie – to ubiór powinien pasować do torby?
Obecnie torebka damska nie jest już dodatkiem, pełni rolę tak samo ważną jak inne części garderoby: kartka, płaszcz czy kostium, jeśli nawet nie ważniejszą. Kreatorzy prześcigają się w materiałach, projektach czy deseniach. Bo dzisiaj torebka nie może być nudna, musi być wyrazista – i nie chodzi tylko o wielkość – chociaż ta osiąga obecnie rozmiar XXL, ważny jest szczegół – rzucający się w oczy kolor, faktura materiału, z którego jest wykonana. Fasony i rodzaje torebek zmieniają się tak często jak moda, raz na topie są małe, na długim pasku, innym razem z krótkimi rączkami, skórzane, zamszowe, lakierowane. Te eleganckie, klasyczne ze skóry najlepszej jakości nigdy się nie starzeją. Warto trzymać w szafie kilka egzemplarzy z minionych sezonów, bo z czasem moda powraca i okazuje się, że nie ma nic bardziej oryginalnego niż wieczorowa kreacja z torebką w stylu retro. Porządna torebka sprzed lat ma często niepowtarzalny styl i własną duszę
W sekretnych magazynach kreatorów mody znajdziecie egzemplarze liczące po kilkanaście, kilkadziesiąt lat, które z czasem nabierają cech inspirujących twórców ich następczyń. A propos, czy wiecie ile lat ma damska torebka i jak na przestrzeni wieków ewoluowała jej forma?
Historia współczesnej torebki
Jej początków można szukać jeszcze w średniowieczu, a potwierdzone przekazy z późnych lat XVI wieku mówią o małych sakiewkach zawieszonych na pasku, noszone zarówno przez kobiety, jak i przez mężczyzn, które to pełniły właśnie rolę dzisiejszych torebek. Oprócz pieniędzy zawierały osobiste przedmioty, a wersje dla obu płci niewiele się różniły. Następnie sakiewka została wyparta przez wewnętrzną kieszeń, przewiązywaną dookoła talii, pod spódnicą. Nie miała nic wspólnego z ozdobą czy modnym dodatkiem. Spełniała tylko praktyczną funkcję. I tak, dopiero w XVIII wieku, pojawiła bezpośrednia poprzedniczka damskiej torebki – pompadourka – bogato zdobiona, jedwabna, z gracją noszona w ręku przez kobiety. Wiek XIX to czas wzrostu jej popularności. To wtedy pojawiły się wykonane zazwyczaj z koralików, siateczki czy błyskotek tzw. reticule (z łac. reticulum – mała siatka), swoim kształtem i wielkością przypominające współczesne, małe torebki wieczorowe na długich paskach. Także w tym czasie możemy zobaczyć, początkowo pełniące rolę tylko toreb podróżnych, pierwsze torby skórzane. I tak wchodzimy w wiek XX i XXI, czas rozkwitu damskiej torebki. Stała się ona najważniejszym dodatkiem do kobiecej garderoby.
Projektanci a torebki
Od tego czasu żadna elegancka kobieta nie wyszła z domu, kiedy nie miała pewności, że jej torebka, ubranie, a przede wszystkim buty do siebie pasują. Torebka i buty musiały być tego samego koloru i najlepiej z tego samego materiału. Do tego kobieta lat 50. ubiegłego wieku nosiła również kapelusz i rękawiczki, przebierała się wiele razy w ciągu dnia, tak więc musiała posiadać całe kolekcje torebek. Było to oczywiście duże wyzwanie dla projektantów mody, którzy w krótkim czasie stali się konkurencją dla rymarzy i producentów galanterii skórzanej. Do swoich kolekcji ubrań wyczarowywali i nadal wyczarowują prześliczne cacka. No bo, która z nas nie marzy o torebce od Hermesa, Gucciego, Prady czy Louisa Vuittona. Na niektóre egzemplarze, warte czasami kilkadziesiąt tysięcy euro, trzeba czekać nawet kilka miesięcy. Ustawia się w kolejce cała plejada gwiazd show biznesu, polityki i życia publicznego. W dzisiejszych czasach zaprojektowanie torebki to niesamowite wyzwanie dla kreatora mody. Nie jest łatwo stworzyć damską, oryginalną torebkę uwzględniającą obowiązujące trendy w modzie, a jednocześnie mającą sprostać potrzebom coraz bardziej wymagających kobiet. A przecież projekt to dopiero początek...
Torebka - dzieło sztuki ?
Która z nas zastanawiała się kiedykolwiek, biorąc każdego ranka do ręki swoją torebkę, jak długim procesem jest jej tworzenie i ile wymaga kunsztu i rzemieślniczej precyzji? Pewnie prawie żadna, a warto wiedzieć, że produkcja torebek składa się z wielu etapów, a każdy z nich to sprawdzian dokładności, zręczności i niesamowicie wytężonej uwagi. Jakiekolwiek niedociągnięcie to wyraźny uszczerbek na jakości wyrobu.
Bo komu potrzebna jest wybrakowana torebka?
Autorka: Agnieszka Olszewska-Czuma
|